Strona główna | |||||
▲ Do góry ▲ |
Tym razem postanawiamy zrobić bardziej górską wycieczkę rowerową. Pogoda sprzyja - ciepło, ale nie gorąco, słaby wietrzyk. Startujemy z Oldřichovic i jedziemy standardowym wariantem na Mały Jaworowy. |
Już na parkingu widzieliśmy sporo parapenciarzy. Im pogoda chyba też sprzyja. |
Po przebyciu ok. 10 km i podjechaniu ok. 560 m docieramy na Mały Jaworowy. Pierwszys raz byliśmny tu na rowerach w 2010. |
Przy schronisku tłumy turystów pieszych, rowerowych i wyciągowych. |
A na niebie tłumy parapentów. Fot. Jola. |
Widok na fragment trasy narciarskiej, w dali po lewej Czantoria, a w głębi Skrzyczne i Pasmo Baraniej Góry. |
Po odstaniu pół godziny w kolejce po napoje, wracam z dwoma kubkami kofoli. |
Grzbietowym szlakiem docieramy na Jaworowy (1032 m), na szczycie którego postawiono takie coś plus jakiś murek. |
Jedziemy niebieskim, a potem czerwonym szlakiem w kierunku Kalużnego. |
Postanawiamy zboczyć 1,5 km z trasy do chaty Slavíč z nadzieją na obiad. |
W 2021 roku rozebrano stare schronisko ponoć z powodu złego stanu technicznego i postawiono nowy budynek - nastawiony chyba bardziej na wesela, imprezy firmowe itp. niż na turystykę. |
Aktualnie schronisko i tak jest (tymczasowo) nieczynne i z obiadu nici ... |
Za to widoki z trasy są całkiem ładne - od Pilska z lewej, po Raczę z prawej. |
A my zmierzamy w stronę ostatniego wyzwania - Kozubowej. |
Przed podjazdem/podejściem spożywamy po bułce. Potem było ok. 300 m w poziomie i 70 m w górę (nachylenie ok. 20 %) pchania. Od poziomicy 900 m dało się znów jechać. W sumie spodziewałem się, że będzie gorzej. |
|
Za to spod szczytu pojawia się widok na Małą Fatrę. A przed nią chyba grzbiet schodzący z Połomów - Skalka i Severka? |
Kiedyś był tu las, teraz jest widok na niemal całe Beskidy. Od lewej pasmo Czantorii i Stożka (w cieniu), za nim pasmo Błatniej, Klimczoka, a dalej w prawo Skrzyczne i Barania. Potem, ledwie widoczna Babia, a plan bliżej grupa Rysianki i Pilska. Z prawej Worek Raczański z Wielką Raczą, a całkiem z prawej, w głębi Mała Fatra. |
Kaplica Świętej Anny pod Kozubową zbudowana w latach 1936 – 1937. |
W zadziwiająco pustym schronisku udaje się zjeść haluszki i syr. Piwa niestety zabrakło - koniec świata chyba blisko skoro w Czechach brakło piwa. |
Pozostał nam już tylko zjazd w dolinę. Rowerowy szlak wyznaczają czerwone paski na żółtym tle. |
W lesie zrobiło się nawet dość chłodno, ale w słońcu jest w sam raz. |
Jedno zdjęcie należy się też autorowi. Fot. Jola. |
Trasa wycieczki: 41 km. i ok. 1080 m przewyższeń. |
▲ Do góry ▲ | |||||
Strona główna |